<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ickam89.com</title>
	<atom:link href="http://ickam89.com/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ickam89.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Mar 2010 21:22:30 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Not a man</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 21:22:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=425</guid>
		<description><![CDATA[Czas mija mi zbyt szybko. Na tyle szybko, że czuję się odczłowieczony Jakby esencją i sensem mojego życia był pęd. Podążanie za informacjami, które być może nieznacznie zwiększają moją wartość na rynku pracy, ale nie ubogacają mnie jako istoty ludzkiej.  Taki stan sprzyja mrocznym myślom, mroczne myśli zaś sprzyjają mrocznym wierszom:
(&#8230;) (7.3.2010)
Miałem kiedyś Anioła
Lecz go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czas mija mi zbyt szybko. Na tyle szybko, że czuję się odczłowieczony Jakby esencją i sensem mojego życia był pęd. Podążanie za informacjami, które być może nieznacznie zwiększają moją wartość na rynku pracy, ale nie ubogacają mnie jako istoty ludzkiej.  Taki stan sprzyja mrocznym myślom, mroczne myśli zaś sprzyjają mrocznym wierszom:</p>
<p>(&#8230;) (7.3.2010)</p>
<p>Miałem kiedyś Anioła<br />
Lecz go doglądać<br />
Nie byłem w stanie zgoła</p>
<p>Byłem kiedyś kochany<br />
Lecz stan ten<br />
Niepielęgnowany<br />
Zbyt łatwo się zmienia<br />
Bo nie wystarczą westchnienia</p>
<p>Byłem kiedyś rozumny<br />
Wierzyłem że rozsądek<br />
Uchroni mnie od trumny</p>
<p>Byłem kiedyś gorliwy<br />
Teraz jestem tylko chciwy<br />
Wprawdzie nie na dobra materialne<br />
A na doznania<br />
Lecz to ciągle jest banalne</p>
<p>Miałem kiedyś nadzieję<br />
Teraz w głos się z niej śmieję<br />
Bo mrokiem jestem<br />
Niczym więcej<br />
Bez naiwności swej dziecięcej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Shreds of hope</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 08:20:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=409</guid>
		<description><![CDATA[Łatwość, z jaką otwieram się na ludzi, niejednokrotnie przysporzyła mi kłopotów. Cóż jednak mogę poradzić, jeśli czasem otwarcie się jest dla mnie jedynym sposobem na odzyskanie choćby pozorów spokoju? Rozmawiałem wczoraj o mniej lub bardziej intymnych dla mnie sprawach, począwszy od mojego pogłębiającego się szowinizmu, na tytułowych strzępkach nadziei kończąc. Choć ulga przyszła z czasem, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span lang="pl">Łatwość, z jaką otwieram się na ludzi, niejednokrotnie przysporzyła mi kłopotów. Cóż jednak mogę poradzić, jeśli czasem otwarcie się jest dla mnie jedynym sposobem na odzyskanie choćby pozorów spokoju? Rozmawiałem wczoraj o mniej lub bardziej intymnych dla mnie sprawach, począwszy od mojego pogłębiającego się szowinizmu, na tytułowych <em>strzępkach nadziei</em> kończąc. Choć ulga przyszła z czasem, najważniejsze, że w końcu przyszła. Dziękuję Czytelniczko <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span lang="pl">Pomyślałem sobie, że podobnie jak to zrobiłem w wypadku wiersza <em>Tirade of Lucifer&#8217;s Son</em>, warto pokusić się o tłumaczenie <em>Ugly truth</em>, zanim ktoś zrobi je gorzej ode mnie.</span></p>
<p><span lang="pl"><strong>Brzydka prawda</strong></span></p>
<p><span lang="pl">Łudziłem się że jestem ponad to<br />
Ale okazało się oczywistym<br />
Że jest jak jest<br />
Jestem niespełnioną obietnicą<br />
Czymś za czym tęsknisz<br />
Ale nigdy się za tym nie obejrzysz<br />
Jakbyś nie mogła nic zrobić żeby tego nie stracić</span></p>
<p><span lang="pl">Przeznaczone mi być zagubionym na zawsze<br />
Ponieważ ci którzy mogliby mnie odnaleźć<br />
Nie chcą tego zrobić<br />
Ci którzy może i by chcieli<br />
Nie mogą sobie na to pozwolić jednakże<br />
Moje życie wciąż trwa<br />
Chociaż nie ma sensu</span></p>
<p><span lang="pl">Niektórzy mówią zawsze jest nadzieja<br />
Ale kłamią z premedytacją<br />
Lub po prostu się mylą<br />
Nie sądzicie że widzę<br />
Na czym stoi świat</span></p>
<p><span lang="pl">Więc piszę te słowa<br />
Odnawiam stare rany<br />
Ale to jedyne potomstwo<br />
Jakie dane mi będzie przyzwać<br />
Prawda może być wyczerpująca<br />
Ale tylko ona nadal się liczy</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tale about dying</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 11:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie pisałem w tak uduchowionym tonie, ale ostatnim filmem, który zbombardował mnie refleksjami, było Życie na podsłuchu. Kilka dni temu obejrzałem zaś Południe-Północ, określony przez mojego licealnego kolegę jako najlepszy polski film. Nie zamierzam wyrokować czy faktycznie jest on najlepszy, czy też nie. Jest on dobry, bo mimo obsadzenia rodzimych gwiazdeczek w głównych rolach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie pisałem w tak uduchowionym tonie, ale ostatnim filmem, który zbombardował mnie refleksjami, było <em>Życie na podsłuchu</em>. Kilka dni temu obejrzałem zaś <em>Południe-Północ</em>, określony przez mojego licealnego kolegę jako <em>najlepszy polski film</em>. Nie zamierzam wyrokować czy faktycznie jest on najlepszy, czy też nie. Jest on dobry, bo mimo obsadzenia rodzimych gwiazdeczek w głównych rolach (Szyc, Grochowska), udało się Łukaszowi Karwowskiemu opowiedzieć historię o dojrzewaniu do spokojnego umierania i roli miłości podczas godnego przechodzenia ostatecznego rozbratu ze światem.</p>
<p>Pod wpływem tego filmu powstał wiersz, chronologicznie pierwszy w tym roku. Co łączy autora z podmiotem lirycznym? Poszukiwanie tego, co w życiu ważne.</p>
<p><strong>O umieraniu opowieść</strong> (31.1.2010)</p>
<p>Jeśli jutro umrzeć przyjdzie<br />
Chcę dziś jeszcze poczuć tę miłość<br />
Może zgrzeszyłem<br />
A może tylko mi się śniło</p>
<p>Nie ważne kiedy umrę<br />
Nieistotne gdzie trafię<br />
Jeśli będę znał tylko swą parafię<br />
Nie poznam kochania<br />
Przez które ponoć On<br />
Nam siebie odsłania</p>
<p>Zbliż się do mnie<br />
I zbliżmy się razem do Niego<br />
Bo choć nie znam imienia<br />
Chcę znaleźć Jego<br />
Chcę znaleźć Go w Tobie<br />
Bym mógł zacząć szukać w sobie<br />
Gdy juź znajdziemy<br />
Błogo spoczniemy<br />
I się zjednoczymy<br />
Ze sobą nawzajem<br />
Tak jak z całym światem</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ugly truth</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 13:50:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=402</guid>
		<description><![CDATA[Nie będzie o komedyjce z udziałem pięknej pani Heigl. Będzie za to po angielsku i, jak na mnie, dosyć mrocznie. Takie to utwory powstają z poczucia niepotrzebności (Boże, cóż za słowotwórstwo -_- ), przy wtórze anielsko, acz smutno śpiewającej Amy Lee:
Ugly truth (3rd.Feb.&#8217;10)
I wished I was more than this
But it turned to be obvious
That it [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie będzie o komedyjce z udziałem pięknej pani Heigl. Będzie za to po angielsku i, jak na mnie, dosyć mrocznie. Takie to utwory powstają z poczucia niepotrzebności (Boże, cóż za słowotwórstwo -_- ), przy wtórze anielsko, acz smutno śpiewającej Amy Lee:</p>
<p><strong>Ugly truth</strong> (3rd.Feb.&#8217;10)</p>
<p>I wished I was more than this<br />
But it turned to be obvious<br />
That it is how it is<br />
I am an unfulfilled promise<br />
Something that you miss<br />
But you will never look back at it<br />
As you could not help loosing it</p>
<p>I am destined to be lost forever<br />
Because those who could find me<br />
Are not willing to do it ever<br />
Those who might want to do so<br />
Cannot afford it though<br />
I am still living my life<br />
Which has no point</p>
<p>Some say: &#8220;there is always some hope&#8221;<br />
But they deliberately lie to me<br />
Or they are simply wrong<br />
Do not you think that I can see<br />
What the world&#8217;s foundation is?</p>
<p>So I am writing these words<br />
Renewing old wounds<br />
But they are only offspring<br />
I will summon to this world<br />
Truth may be exhausting<br />
But it is all that still counts</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Migraine, heartburn and dad</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/migraine-heartburn-and-dad/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/migraine-heartburn-and-dad/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 18:18:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[komentarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=388</guid>
		<description><![CDATA[Pani Migrena bije ostatnio rekordy nachalności. W ciągu ostatnich czterech dni nawiedziła mnie trzy razy. Z pomocą, (a konkretniej niezwykle skutecznym medykamentem Cinie) przychodzą jednak czeskie bratanki. Wygląda na to, że do listy powodów, dla których lubię naszych południowych sąsiadów dołączą talenta farmaceutyczne. Jak do tej pory na owej liście znajdują się piękne kobiety, dobre [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Migrena bije ostatnio rekordy nachalności. W ciągu ostatnich czterech dni nawiedziła mnie trzy razy. Z pomocą, (a konkretniej niezwykle skutecznym medykamentem <em>Cinie</em>) przychodzą jednak czeskie bratanki. Wygląda na to, że do listy powodów, dla których lubię naszych południowych sąsiadów dołączą talenta farmaceutyczne. Jak do tej pory na owej liście znajdują się piękne kobiety, dobre filmy, miły dla ucha język i zdrowe podejście do prostytucji (tak wiem, że robią też genialne piwa i że zalegalizowali narkotyki, ale nie jestem smakoszem żadnej z tych substancji). W zasadzie to wszystko sprawia, że mógłbym się przeprowadzić do Czech, gdyby tylko nadarzyła się okazja.</p>
<p>Nawiązując jednak do tytułu, co najmniej od tygodnia chodziły za mną chipsy serowo-cebulowe. Kiedy wreszcie kupiłem sobie paczkę, a ojciec na jej widok straszył zgagą, stwierdziłem, że to idealny pretekst, aby wkleić Wam ten wiersz. Co prawda powstał on z nieco bardziej górnolotnych pobudek, ale muszę się jeszcze pouczyć na jutrzejsze kolokwium z historii, więc nie mam czasu, ochoty, ani nawet chęci prezentować Wam szerzej kulisów jego powstania:</p>
<p><strong>Tacie</strong> (13.10.2009)</p>
<p>Chociaż zawsze chcesz najlepiej<br />
Ja czasem muszę po swojemu<br />
To prawo do decyzji<br />
Którego pragnę jak tlenu<br />
Co mnie uczyni mężczyzną<br />
Jeśli nie własne zdanie<br />
Jeśli nie teraz to kiedy<br />
Nim się stanę</p>
<p>Bardziej niż myślisz<br />
Szanuję Twoje zdanie<br />
Ja tylko szukam czegoś<br />
Co po mnie zostanie<br />
Czy to znajdę nie wiem<br />
W ciepły dzień i obok Ciebie</p>
<p>Nie zawsze jestem odpowiedzialny<br />
Nigdy też nie byłem synem idealnym<br />
Ale wszystko kwestią pracy<br />
I wzajemnego zaufania<br />
Moje już masz<br />
Tylko Twojego chcę w zamian</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/migraine-heartburn-and-dad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Morality, porn and PETA</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/morality-porn-and-peta/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/morality-porn-and-peta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 20:07:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[seksualność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=382</guid>
		<description><![CDATA[Paweł Rybicki, publicysta Pardonu, podobnie jak ja, upodobał sobie tematy okołoseksualne. Dzisiaj uraczył on swoich wiernych czytelników informacją, że PETA (organizacja walcząca o prawa zwierząt) zdecydowała się wykorzystać w jednej ze swych kampanii, wizerunek wschodzącej gwiazdy porno, Sashy Grey.
Co mnie razi w tonie tekstu Pana Rybickiego, to fakt uzurpowania sobie decyzji, kto ma prawo wypowiadać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Paweł Rybicki, publicysta Pardonu, podobnie jak ja, upodobał sobie tematy okołoseksualne. Dzisiaj uraczył on swoich wiernych czytelników informacją, że <a href="http://www.peta.org/">PETA</a> (organizacja walcząca o prawa zwierząt) zdecydowała się wykorzystać w jednej ze swych kampanii, wizerunek wschodzącej gwiazdy porno, Sashy Grey.</p>
<p>Co mnie razi w tonie <a href="http://www.pardon.pl/artykul/10583/gwiazda_porno_ostrzega_zbyt_wiele_seksu_to_zlo_zobacz">tekstu</a> Pana Rybickiego, to fakt uzurpowania sobie decyzji, kto ma prawo wypowiadać się na tematy związane z moralnością, a kto tego prawa winien być pozbawiony. Pominę już fakt, iż kwestia sterylizacji, bądź też kastracji zwierząt domowych jest raczej luźno powiązana z moralnością, gdyż publicysta wspomina, że panna Grey miała czelność wypowiadać się na tak ważkie tematy, jak <em>prawa kobiet i ich rola w społeczeństwie</em>, choć w mojej opinii te kwestie są bardziej powiązane z <strong>samoświadomością.</strong> kobiet, niż z moralnością. Osobie, która celowo używa swojego ciała, zamiast pozwolić go używać jakiemuś mężczyźnie, samoświadomości odmówić nie wolno.</p>
<p>Możemy jednak brnąć dalej. Zakładając, że wspomniane wcześniej kwestie, rozpatrywać należy w kategoriach moralności, czy powinniśmy zabraniać komukolwiek swobodnego wyrażania myśli w tej materii?  Zwłaszcza, że według Słownika Języka Polskiego moralność to <em>zespół powszechnie uznanych warunków, poglądów na wartości, na dobro i zło, przekonań, które wartościują określone działania</em>. Jaki z tego wniosek? Ano taki, że dopóki czyjeś poglądy <strong>w danej kwestii</strong>, nie odbiegają drastycznie od ogólnego pojęcia dobra, są zgodne z moralnością. Ujmując to obrazowo, Sasha Grey, która zarabia na życie uprawiając seks w przeróżnych konfiguracjach, nie zmuszając mniej lub bardziej masowego odbiorcy do oglądania jej wygibasów, okazuje się osobą o wyższych standardach moralnych, niż nasza rodzima Doda, która bombarduje nas swoimi silikonowymi implantami, oraz niemądrymi wypowiedziami, w których aż gęsto jest od podtekstów. Przypominam, że to wszystko miewało miejsce w publicznej telewizji, przed 23:00  (może to była ta sławetna misja TVP? &#8211; Jeśli tak, upraszam władze Dwójki, oddajcie tańce na Do&#8230; Wróć&#8230; Na lodzie!)</p>
<p>Wydaje mi się, jednak że wiem skąd w Pawle Rybickim niechęć do kampanii PETA. Otóż zapewne wynika ona z przekonania, że osoba, która uprawia seks z pobudek innych niż chęć poczęcia potomstwa zasługuje na ogień piekielny, a my (bliźni), winniśmy ją zepchnąć na margines społeczeństwa, żeby nieboga zrozumiała, że dla własnego dobra MUSI zacząć chadzać ścieżkami Pana. Powiadam Wam wszem i wobec: <em>największym ze znanych zboczeń seksualnych jest abstynencja</em>. <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/morality-porn-and-peta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Issues</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/issues/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/issues/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 14:15:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[rap]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=372</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie kilkadziesiąt dni  2009 roku upływało mi pod znakiem nauki, ale także szeroko zakrojonych rozkmin dotyczących mniej lub bardziej osobistych tematów. Rozważałem na przykład jak wyglądają moje relacje z ludźmi, co jest w tych relacjach źle i ile z tego źle wynika z mojej winy. Tym stosunkowo mrocznym przemyśleniom, wtórowały mało wesołe pozycje z mojej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie kilkadziesiąt dni  2009 roku upływało mi pod znakiem nauki, ale także szeroko zakrojonych rozkmin dotyczących mniej lub bardziej osobistych tematów. Rozważałem na przykład jak wyglądają moje relacje z ludźmi, co jest w tych relacjach źle i ile z tego <em>źle</em> wynika z mojej winy. Tym stosunkowo mrocznym przemyśleniom, wtórowały mało wesołe pozycje z mojej playlisty, takie jak <em>Miłości nie ma dziś</em>. <strong>O.S.T.R&#8217;a</strong>; <em>Nie płaczę za nimi</em>; <strong>Mesa</strong> i spółki, czy też ostatnio <em>Zdrada &#8216;06</em>, czyli zremiksowana wersja utworu z <em>Alkopoligamii, czyli Zapisków Typa</em>. Kilkakrotnie zasiadałem nawet do notki, którą możnaby zatytułować tłumaczeniem, któregoś z tych tytułów, a która miałaby stanowić wstęp dla któregoś z moich opowiadań. Ale teraz nie o tym.</p>
<p>Przy okazji sentymentalnego powrotu do teledysku do <em>Zdrady</em> pozwoliłem sobie na krótką wymianę zdań z <a href="http://www.youtube.com/user/hedonistka18">użytkowniczką</a> youtube&#8217;a. Kiedy już uznałem, że nie mam nic sensownego do dodania, z odsieczą przyszło młode wydawnictwo <a href="http://alkopoligamia.com"><strong>Alkopoligamia.com</strong></a> publikujące na swoich stronach teledysk do utworu  pod chwytliwym, choć nieco pretensjonalnym tytułem <strong><em>Powinnaś być ze mną</em></strong>.</p>
<p>Cały utwór może się wydawać taki jak jego tytuł, jednak za sprawą zwrotki wspomnianego już kilkakrotnie Mesa, dołącza do biblioteki piosenek, które streszczają mój pogląd na daną sprawę, w tym wypadku definiując kobietę, która jest warta, aby się przed nią otworzyć. Rzadko tu cokolwiek cytuję, ale skoro piszę o definicji, warto ją przytoczyć.</p>
<blockquote><p>[...]wiesz, jara mnie to, że masz swoje zdanie i styl<br />
Jill Scott i Aretha, wolisz te panie niż Feel<br />
gdy słyszysz aktor myślisz teatr,  nie teleturniej<br />
bo możesz być z artystą, nigdy z teledurniem<br />
w łóżku krzyczysz różne rzeczy ale nigdy a &#8211; ua!<br />
gdy idziemy na koncert Ty klaszczesz na dwa[...]<br />
wiesz to, kochasz prawdę choćby i gorzką jesteś mi panią psycholog, nie psycholożką<br />
nie dasz wcisnąć sobie kitu choćby cały świat go chwalił [...]</p></blockquote>
<p>Za sprawą chwytliwości, ma szanse ów utwór trafić do stacji radiowych i telewizyjnych, a przy okazji dać do myślenia paru osobom. Ja ze swojej strony mam nadzieję, że ten wpis przeczyta Hedonistka i zda sobie sprawę z faktu, że niewiele jest dziewczyn, które spełniają kryteria definicji, nawet jeśli wyłączy się z niej różne <em>łóżkowe krzyki</em>.</p>
<p>Całej reszcie internetu wklejam klip z Youtube&#8217;a i życzę do siego roku w rytmie dobrej muzyki, cokolwiek znaczy to dla każdego z moich czytelników.</p>
<p><object width="425" height="350"><param name="movie" value="M5KGOI3TOjU"></param><param name="wmode" value="transparent" ></param><embed src="http://www.youtube.com/v/M5KGOI3TOjU" type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="425" height="350"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/issues/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Semi-confession</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/semi-confession/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/semi-confession/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 21:27:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=356</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż byłoby to nieładne z mojej strony, mógłbym tutaj wypunktować wszystkie cechy, które mnie odpychają od rodzaju ludzkiego. Mógłbym, bo wiele razy zapewniałem Was, że nie zawsze będzie tu ładnie, za to zawsze będzie &#8220;po mojemu&#8221;. Wychodzę jednak z założenia, że jeśli już pozwalam sobie na &#8220;brzydkie&#8221; zachowanie, to nigdy bez powodu.
Już na tym etapie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż byłoby to nieładne z mojej strony, mógłbym tutaj wypunktować wszystkie cechy, które mnie odpychają od rodzaju ludzkiego. Mógłbym, bo wiele razy zapewniałem Was, że nie zawsze będzie tu ładnie, za to zawsze będzie &#8220;po mojemu&#8221;. Wychodzę jednak z założenia, że jeśli już pozwalam sobie na &#8220;brzydkie&#8221; zachowanie, to nigdy bez powodu.</p>
<p>Już na tym etapie przewiduję , że mogę zupełnie niechcący zabawić się dzisiaj w moralizatora, co w wiele osób widzi źle. Przyznaję im rację, bo taki moralizator siedzi na stołeczku, czy też innym krzesełku, kisi się we własnych bąkach i serwuje mądrości w rodzaju &#8220;Jest tak, a tak być powinno&#8230;&#8221;</p>
<p>Żeby moja wina była choć odrobinę mniejsza, najpierw podzielę się z Wami tym, czego szczególnie nie lubię w sobie. Wybrałem dwie najbardziej irytujące mnie rzeczy, co nie znaczy, iż uważam, że posiadam jedynie dwie wady.</p>
<p>Pierwsza rzecz, to brak mądrości. Nie pogrywam z Wami w żadne gierki, ani nie jestem fałszywie skromny. Ludzie, którzy mnie znają zwłaszcza z różnych szkół, mówili nieraz coś w rodzaju &#8220;Jesteś taki zdolny i mądry&#8221;. O ile z pierwszą częścią tego zdania mogę się zgodzić, muszę z całą stanowczością zaprzeczyć drugiej. To, że uczę się dość szybko i łatwo, nie ma nic wspólnego z mądrością. Mądrość to zdolność widzenia tzw. szerszego obrazu, przewidywania konsekwencji własnych czynów, czy też następstw zaniechania pewnych akcji. W tej materii jestem równie wielkim ignorantem, jak praojciec Adam. Nie zdajecie sobie sprawy, jak często mówię sobie lub moim bliskim &#8220;Nie pomyślałem o tym&#8221; (pozdrawiam Maćka <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ). Prowadzi to do intensywnych refleksji, które ostatecznie niczego nie zmieniają lub w najlepszym wypadku zmieniają dużo mniej niż bym chciał.</p>
<p>Druga rzecz, to ten patetyczny ton, którego teraz doświadczacie. Może on odstraszać. Czasami bardzo żałuję, że nie potrafię z ludźmi rozmawiać tak, żeby mieć stuprocentową pewność, że nie daję im wrażenia, iż próbuję udowodnić swoją wyższość. Niektórzy czują wręcz, że próbuję im wejść do głowy i ja może nawet próbuję, ale to samo tak wychodzi</p>
<p>Co mnie irytuje w ludziach (, a więc także i we mnie samymym)? To, że nie umiemy <strong>rozmawiać</strong>. Jeśli stwierdzicie, moi drodzy, że się powtarzam, przypominając mi tekst o Dziewczynie, to Wam powiem, że guzik prawda! Bo teraz mam na myśli, osoby które się znają, albo przynajmniej tak myślą. Bo, żeby się poznać, trzeba właśnie rozmawiać. To co robi większość z nas, to jest wymienianie się informacjami, względnie poglądami lub odczuciami. Niektórzy oprócz wymieniania się słowami, <strong>dyskutują</strong>, czyli uprawiają coś na kształt <strong>słownej szermierki</strong>, która ma z założenia prowadzić do wyłonienia zwycięzcy.</p>
<p>Czym wymiana i dyskusja różnią się od rozmowy? Jednym szczegółem, za to bardzo istotnym. Choćby chwilowym<strong> poczuciem więzi</strong>. Jeśli decyduję się z kimś rozmawiać, nie boje się słuchać o jego problemach, a wręcz tego pragnę. Prawdziwa rozmowa ma pewne cechy modlitwy i seksu. Z jednej strony, kiedy z kimś rozmawiasz zaglądasz w swoją duszę. Jesteś też gotów zgłębić duszę swojego partnera, tak jak byłbyś gotów zgłębiać zamiary dowolnego bóstwa, gdyby tylko raczyło zesłać Ci objawienie. Oprócz tego, rozmowa &#8220;od serca&#8221; jest doświadczeniem bardzo intymnym. Tylko zboczeńcy uprawiają takie rozmowy grupowo. <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Mówiąc jednak zupełnie poważnie, dialog który można nazwać rozmową wychodzi najlepiej dwojgu ludziom, pod warunkiem, że oboje się starają. Na ile mi wiadomo, tak samo jest w seksie.</p>
<p>Puentą niech będzie stwierdzenie, że każdy czasem potrzebuje się otworzyć. Im wcześniej przestaniemy się tego wstydzić, tym lepiej. Upewnijcie się jednak, że jeśli ktoś już zdecyduje się Wam zaufać, to potraktujecie go tak dobrze, jak na to zasługuje.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/semi-confession/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Support appreciated!</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/support-appreciated/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/support-appreciated/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Nov 2009 11:29:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=343</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj krótkie ogłoszenie parafialne. Biorę udział w konkursie fotograficznym organizowanym przez dailytech.pl. Proszę wszystkich chętnych o wsparcie mnie poprzez głosowanie pod tym linkiem . 
Z góry dziękuję   
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj krótkie ogłoszenie parafialne. Biorę udział w konkursie fotograficznym organizowanym przez <strong>dailytech.pl. </strong>Proszę wszystkich chętnych o wsparcie mnie poprzez głosowanie <a href="http://dailytech.pl/5826/konkurs-fotograficzny-dailytech-pl-etap-2-glosowanie/#more-5826">pod tym linkiem </a>.<a title="Dzisiaj krótkie ogłoszenie parafialne. Biorę udział w konkursie fotograficznym organizowanym przez dailytech.pl. Proszę wszystkich chętnych o wsparcie mnie poprzez głosowanie pod adresem http://dailytech.pl/5826/konkurs-fotograficzny-dailytech-pl-etap-2-glosowanie/#more-5826" href="Dzisiaj krótkie ogłoszenie parafialne. Biorę udział w konkursie fotograficznym organizowanym przez dailytech.pl. Proszę wszystkich chętnych o wsparcie mnie poprzez głosowanie pod adresem http://dailytech.pl/5826/konkurs-fotograficzny-dailytech-pl-etap-2-glosowanie/#more-5826"> </a></p>
<p><span style="color:#000000; font-family:'MS Shell Dlg 2'; font-size:9pt; ">Z góry dziękuję <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/support-appreciated/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Shaping reality&#8230;</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/shaping-reality/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/shaping-reality/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 22:17:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=323</guid>
		<description><![CDATA[Prawdopodobnie nie świadczy to o mojej poularności jako blogera zbyt dobrze, ale cieszę się z obu komentarzy pod wczorajszym wpisem. Po pierwsze dlatego, że są one najlepszym dowodem na to, że ktoś jednak czyta to, co tutaj wypisuje, po drugie zaś dlatego, że pochodzą od osób, z którymi, z różnych przyczyn, miałem ostatnio mocno ograniczony [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prawdopodobnie nie świadczy to o mojej poularności jako blogera zbyt dobrze, ale cieszę się z obu komentarzy pod wczorajszym wpisem. Po pierwsze dlatego, że są one najlepszym dowodem na to, że ktoś jednak czyta to, co tutaj wypisuje, po drugie zaś dlatego, że pochodzą od osób, z którymi, z różnych przyczyn, miałem ostatnio mocno ograniczony kontakt.</p>
<p>Tyle tytułem wstępu, ale nie będzie mniej ckliwie. Może być nawet trochę pretensjonalnie, ale skoro przeżywam tydzień nietypowych wyznań, niech tak będzie. Zobaczyłem dziś dziewczynę. Moją uczelnię można określić mianem sfeminizowanej, więc to raczej naturalne, że widuje osoby płci żeńskiej. Dziewczyna, nie była ani piękna, ani brzydka, ot po prostu przeciętna. Poza jednym szczegółem: promieniowała smutkiem.</p>
<p>Nie lubię negatywnych emocji wokół siebie, choć czasami sam sprawiam wrażenie człowieka zgorzkniałego. Zdobyłem się nawet na kilka słów skierowanych do Dziewczyny. Odpowiadała zdawkowo, wyraźnie pragnąc jak najszybszego zakończenia dialogu. Trudno się Jej dziwić, mało kto szczerze odpowie na pytanie &#8220;Czy wszystko w porządku?&#8221;, facetowi którego kojarzy najwyżej z widzenia. Z jakichś masochistycznych powodów, których nie umiem sprecyzować, chciałem podzielić troski Dziewczyny. Chciałem mówić jej, że &#8220;wiem jak to jest&#8221;, choć wiedziałem jak banalne jest to stwierdzenie. Miałem też świadomość, że nie wypowiem tych słów, dopóki Ona nie zaprosi mnie do rozmowy, chociażby przelotnym spojrzeniem.</p>
<p>Kiedy myślę o tym głębiej, dochodzę do wniosku, że chodziło właśnie o Jej oczy. Zwyczajne oczy (nie zapamiętałem nawet koloru), dodajmy. Jednak takie, które w swojej zwyczajności nie zasłużyły na cierpienie, które wyrażały. Patrzyłem na Nią długo, w nadziei, że i ona spojrzy, co nie pozwoli Jej uniknąć wznowienia rozmowy. Myślami jednak była na tyle daleko, że nie mogła mnie zauważyć.</p>
<p>Dlaczego piszę to wszystko? Tego bloga czyta moja rodzina, znajomi, być może też przypadkowi internauci. Po co miałbym zapraszać ich do snucia teorii o tym, że prawdopodobnie znowu zakochałem się bez sensu. Takie teorie mogłyby przecież powstać nawet, a może szczególnie, gdybym temu stanowczo zaprzeczył. Poza tym, przyznanie się do wrażliwości tego rodzaju, jest dziś strzałem w stopę. Wielu z chęcią okrzyknie mnie psychopatą lub w najlepszym wypadku człowiekiem nieprzystosowanym do panujących realiów. Wychodzę jednak z założenia, że to my powinniśmy kształtować realia, a nie realia nas.</p>
<p>Dziewczyna zupełnie nieświadomie sprawiła, że doszedłem do wniosku, iż sytuacja, w której boimy się rozmawiać z drugim człowiekiem, nie jest dobra. Może być uzasadniona, nawet ogólnie akceptowana i praktykowana, ale nigdy naturalna. I tym przemyśleniem musiałem się z Wami podzielić.</p>
<p>Jeśli ktoś dobrnął do końca tej nomen omen żałosnej historii, zapraszam do rejestrowania się na blogu. Dzięki temu, drogą mailową, będziecie dostawać powiadomienia, o nowym marudzeniu prosto spod moich palców <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/shaping-reality/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
