<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ickam89.com</title>
	<atom:link href="http://ickam89.com/index.php/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ickam89.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Jun 2010 19:39:56 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8220;Though I speak with the tongues of men and of angels[...]&#8220;</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/though-i-speak-with-the-tongues-of-men-and-of-angels/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/though-i-speak-with-the-tongues-of-men-and-of-angels/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 19:39:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=438</guid>
		<description><![CDATA[Tytuł dzisiejszego wpisu został zaczerpnięty z pierwszego listu do Koryntian, według anglikańskiej Biblii Króla Jakuba, wydanej w 1611 roku. Nie wynika on z renesansu mojej religijności, a stanowi nawiązanie do wiersza, który postanowiłem Wam dziś pokazać. Utwór powstał u schyłku tych smutnych czasów kiedy byłem singlem. Gdyby okazało się, że brakuje jakiegoś &#8220;ogonka&#8221;, proszę o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł dzisiejszego wpisu został zaczerpnięty z pierwszego listu do Koryntian, według anglikańskiej <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Biblia_Kr%C3%B3la_Jakuba">Biblii Króla Jakuba</a>, wydanej w 1611 roku. Nie wynika on z renesansu mojej religijności, a stanowi nawiązanie do wiersza, który postanowiłem Wam dziś pokazać. Utwór powstał u schyłku tych smutnych czasów kiedy byłem singlem. Gdyby okazało się, że brakuje jakiegoś &#8220;ogonka&#8221;, proszę o powiadomienie mnie, gdyż pisałem go poza domem, używając do tego telefonu komórkowego.</p>
<p><strong>(&#8230;)</strong> (12.03.2010)</p>
<p>Gdybym mówił językami ludzi i aniołów a Ciebie bym nie znał<br />
Nadal nie wiedziałbym że żyję<br />
Zrozum to dobrze że  zanim Cię znałem<br />
Myślałem że serce mi gnije</p>
<p>Gdybym mówił językami ludzi i aniołów<br />
byłbym pierwszym pośród głupców nie znając Ciebie<br />
Samym swym istnieniem tchnęłaś nowe życie<br />
kocham brodzić w zachwycie<br />
a Ty dałaś tę możliwość<br />
czy to co czuję to już jest chciwość<br />
Gdy Ciebie nie było nie miałem duchowych potrzeb<br />
było nudno choć może było prościej<br />
Nie wzdragam się jednak przed trudami<br />
Gdy owocują wierszami</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/though-i-speak-with-the-tongues-of-men-and-of-angels/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Everlasting</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/everlasting/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/everlasting/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 19:06:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=440</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio nie wychodzą  mi wstępy i chyba dlatego nic tu nie piszę. Pochwalę się zatem zwolnieniem z egzaminu z Historii i Kultury Wielkiej Brytanii i zostawię Was z anglojęzycznym wierszem.
Everlasting love (21st May &#8216;10)
After everything I have put you through
You are still here, still willing to
Give me your heart in exchange for mine
Although the exchange [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio nie wychodzą  mi wstępy i chyba dlatego nic tu nie piszę. Pochwalę się zatem zwolnieniem z egzaminu z Historii i Kultury Wielkiej Brytanii i zostawię Was z anglojęzycznym wierszem.</p>
<p><strong>Everlasting love</strong> (21st May &#8216;10)</p>
<p>After everything I have put you through<br />
You are still here, still willing to<br />
Give me your heart in exchange for mine<br />
Although the exchange ratio is not fine<br />
As my heart&#8217;s value is not so high<br />
You are a shiver through spine<br />
You are a solar ray<br />
Delightful smell during May</p>
<p>I have been vain<br />
Concentrating on my pain<br />
I cannot express how bad<br />
I feel about it<br />
Thankfully you did not go mad<br />
&#8216;Cause if we do not fit<br />
Or match, my life is a mistification<br />
As I am valuablue only in connection<br />
With the only person I could look up to<br />
If you have not noticed<br />
I meant you</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/everlasting/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Incomplete</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/incomplete/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/incomplete/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2010 19:18:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=434</guid>
		<description><![CDATA[Niezdrowo tak tęsknić. Niezdrowo się do tego przyznawać przed internetową bracią, a mimo wszystko to robię. Dlaczego? Bo ostatnio widziałem moją lubą  niespełna 24 godziny temu, a już czuję się jakbym gwałtownie odstawił jakąś silnie uzależniającą substancję. Jakby część mnie oderwała się i uciekła poza widnokrąg. Moja percepcja tego uczucia odbiega jednak od standardu. Z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niezdrowo tak tęsknić. Niezdrowo się do tego przyznawać przed internetową bracią, a mimo wszystko to robię. Dlaczego? Bo ostatnio widziałem moją lubą  niespełna 24 godziny temu, a już czuję się jakbym gwałtownie odstawił jakąś silnie uzależniającą substancję. Jakby część mnie oderwała się i uciekła poza widnokrąg. Moja percepcja tego uczucia odbiega jednak od standardu. Z jednej strony taki brak jest w oczywisty sposób dotkliwy. Z drugiej,  przetwarzam go na poezję i dzięki temu czuję się lepszy, silniejszy.</p>
<p>Często mówiłem o sobie, że moja wartość jest wprost proporcjonalna do wartości mojej twórczości pomnożonej przez częstotliwość jej powstawania. Czasem nadal tak sądzę. Usprawiedliwiam się jednak przed samym sobą, że plik w komputerze wypełniony garstką rymów przestał być głównym powiernikiem moich najgłębszych uczuć i lęków. Przyszła mi do głowy myśl, że wszystko jest kwestią świadomości. Że nie chodzi o to, żeby zamknąć to co czujesz w szczelnym pojemniku i odstawić na półkę. Sztuką jest przeżywać to w pełni, nie niszcząc się od środka.</p>
<p>Spuszczając na chwilę z tego patetycznego tonu, pragnę życzyć wszystkim, którzy tu zaglądają, radosnych chwil spędzonych w gronie najbliższych, a na najbliższe miesiące, jak najmniej niekonstruktywnej tęsknoty. <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>(&#8230;)</strong> (3.4.2010)</p>
<p>Czy tęskniłeś kiedyś tak<br />
Że słów by to opisać<br />
Było Ci brak</p>
<p>Czy mierzyłeś się z samotnością<br />
Mimo świadomości<br />
Że już wygrałeś<br />
Swój po szczęście pościg<br />
Nie mów mi o miłości<br />
Jeśli nie boli Cię rozłąka<br />
Chociaż materialnie jestem tu<br />
To mój umysł gdzieś się błąka</p>
<p>Błądzi gdzieś w jej okolicach<br />
Szuka jej ciepłego lica<br />
Bo choć wiem że jest<br />
Brakuje dotyku pocałunku<br />
Niby prosty gest<br />
A daje pewność siebie<br />
I poczucie że choć żyję<br />
To jestem w niebie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/incomplete/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Go fuck yourselves!</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/go-fuck-yourselves/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/go-fuck-yourselves/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2010 09:46:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[rap]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=431</guid>
		<description><![CDATA[Jestem w pełni świadomy faktu, że tony, w które za chwilę uderzę, właściwe są raczej dla zaślepionych zauroczeniem smarkaczy. Jest to jednak moja wyższość nad nastolatkami miotanymi popędami.
Jak część z Was pewnie wie, od piętnastu dni jestem w szczęśliwym związku. Ja i moja połowica słyszeliśmy już przez ten czas, że galopujemy, że nie jesteśmy wystarczająco [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem w pełni świadomy faktu, że tony, w które za chwilę uderzę, właściwe są raczej dla zaślepionych zauroczeniem smarkaczy. Jest to jednak moja wyższość nad nastolatkami miotanymi popędami.</p>
<p>Jak część z Was pewnie wie, od piętnastu dni jestem w szczęśliwym związku. Ja i moja połowica słyszeliśmy już przez ten czas, że galopujemy, że nie jesteśmy wystarczająco dojrzali do takiego związku, że się sobą znudzimy, że narobimy sobie tylko nadziei i tym podobne stwierdzenia. Załóżmy na chwilę, że osoby, które mówią to wszystko mają rację. Czy którakolwiek z nich ma prawo oceniać to, jak postępuję? Na Lucyfera i Belzebuba razem wziętych, NIE! Dlaczego? Bo niezależnie od tego jak długo czy krótko potrwa moje szczęście, żadna z tych osób nie potrafiła mi zapewnić choćby cząstki tego co czuję teraz. Przez te dwa tygodnie dowiedzieliśmy się o sobie więcej, niż niejedna para dowiaduje się o sobie w ciągu kilkunastu miesięcy.</p>
<p>Czy to normalne? Być może nie, ale wydawało mi się oczywiste, że mój związek z kimkolwiek będzie się wymykał wszelkim szablonom, lecz ja jestem z tego dumny. Najbardziej bolą mnie odczucia i obawy mojej rodziny, zwłaszcza że część z niej czyta tego bloga, robiąc to z tak niewielkim zrozumieniem, iż nie mieści im się w głowie to, że potrzebuję pobierać i wypromieniowywać ogromne ilości uczuć.Nasuwa mi się tu cytat z utworu Eldoki i Jimsona:</p>
<blockquote><p>[...]Chociaż bym nigdy więcej miał nie widzieć<br />
I pokutować przez ten czyn  całe życie<br />
To każdej ceny warte te emocje<br />
Bo chcę otworzyć oczy i  zobaczyć jak wygląda Słońce[...]</p></blockquote>
<p>Prawdopodobnie moglibyśmy mniej manifestować swoje uczucia, prawdopodobnie (powtórzenie celowe), przydałoby to nam powagi i rozsądku w oczach wielu ludzi, ale mniemałem, iż stwierdziłem tutaj wielokrotnie, że nie robię nic tylko i wyłącznie po to, żeby być postrzeganym jako taki, czy inny człowiek. Jeśli ktoś jeszcze nie rozumie, co mną powoduje, mogę mu szczerze współczuć, że przez lata życia nie udało mu się nawiązać tak głębokiego związku. Natomiast osobom, które nadal będą mówić, że jestem nierozsądny, nieodpowiedzialny, nierozważny, czy coś w tym rodzaju, mogę powiedzieć jedynie: <em>Go fuck yourselves!</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/go-fuck-yourselves/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Readapting to world&#8217;s misery</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/readapting-to-worlds-misery/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/readapting-to-worlds-misery/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 17:08:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=429</guid>
		<description><![CDATA[Jako że moja luba postanowiła mi dzisiaj pokazać, że poza nią jest na świecie coś jeszcze, poniższy wiersz nabrał nowego sensu. Pewnie faktycznie dostanę jakiś &#8220;szlaban&#8221;, po takim wstępie, ale skoro musi, to niech się odrobinę podenerwuje.   Dobrze się z nią godzić. Powstał inspirowany naszą rozmową o pantoflarzach, a bez jej wkładu skończyłby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako że moja luba postanowiła mi dzisiaj pokazać, że poza nią jest na świecie coś jeszcze, poniższy wiersz nabrał nowego sensu. Pewnie faktycznie dostanę jakiś &#8220;szlaban&#8221;, po takim wstępie, ale skoro musi, to niech się odrobinę podenerwuje. <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Dobrze się z nią godzić. Powstał inspirowany naszą rozmową o pantoflarzach, a bez jej wkładu skończyłby się pewnie na dwóch strofkach.</p>
<p><strong>Pantoflarz</strong> (13.03.2010)</p>
<p>Choć to moja baba<br />
To dała mi szlaban<br />
Bo za dużo gadam</p>
<p>Choć lat mam już dużo<br />
Ona wciąż powtarza<br />
Że słowa mi nie służą</p>
<p>Choć nigdy nie byłem pantoflarzem<br />
Robię tylko to<br />
Co ona mi każe</p>
<p>Od rana się zastanawiam<br />
Gdzie jest moja wina<br />
Co to sprawia</p>
<p>Nigdy się nie dowiem<br />
Chyba że mi powie<br />
Co jej siedzi w głowie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/readapting-to-worlds-misery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Yet, a man</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/yet-a-man/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/yet-a-man/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Mar 2010 19:19:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=427</guid>
		<description><![CDATA[Nie mam słów, ale to jak się czuję, mówi więcej niż którekolwiek z nich. Zostawiam Was z wierszem:
Weroniko (13.03.2010)
Nazwano Cię Nosicielką Zwycięstwa
Dlatego tak dumny jestem
Z duchowego pokrewieństwa
Nie chcę żadnym gestem
Zniszczyć tego co jest między nami
Bo choć świadomie nie umiem ranić
Nieświadomie robię to lepiej niż ktokolwiek
To nie powód do dumy nie napiszę o tym książek
Nie zapełni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mam słów, ale to jak się czuję, mówi więcej niż którekolwiek z nich. Zostawiam Was z wierszem:</p>
<p><strong>Weroniko</strong> (13.03.2010)</p>
<p>Nazwano Cię Nosicielką Zwycięstwa<br />
Dlatego tak dumny jestem<br />
Z duchowego pokrewieństwa<br />
Nie chcę żadnym gestem<br />
Zniszczyć tego co jest między nami<br />
Bo choć świadomie nie umiem ranić<br />
Nieświadomie robię to lepiej niż ktokolwiek<br />
To nie powód do dumy nie napiszę o tym książek<br />
Nie zapełni się tym muzyczny krążek</p>
<p>Wiem jednak że dopóki jesteś<br />
Nie znam zła ani goryczy<br />
Słyszę jak Twa dusza krzyczy<br />
Chociaż cała reszta na nią głucha<br />
Pozwól mi uważnie się w nią wsłuchać<br />
A pokaże Ci to o czym oni czytać tylko mogą</p>
<p>Daj odpocząć pulsującym skroniom<br />
Pozwól się spotkać naszym dłoniom<br />
I spójrz mi głęboko w oczy<br />
Żebym mógł Ci pokazać na nowo<br />
Jak to jest we dwoje kroczyć<br />
A gdy zmęczysz się już spojrzeniem<br />
Daj mi znać westchnieniem</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/yet-a-man/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Not a man</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 21:22:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=425</guid>
		<description><![CDATA[Czas mija mi zbyt szybko. Na tyle szybko, że czuję się odczłowieczony Jakby esencją i sensem mojego życia był pęd. Podążanie za informacjami, które być może nieznacznie zwiększają moją wartość na rynku pracy, ale nie ubogacają mnie jako istoty ludzkiej.  Taki stan sprzyja mrocznym myślom, mroczne myśli zaś sprzyjają mrocznym wierszom:
(&#8230;) (7.3.2010)
Miałem kiedyś Anioła
Lecz go [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czas mija mi zbyt szybko. Na tyle szybko, że czuję się odczłowieczony Jakby esencją i sensem mojego życia był pęd. Podążanie za informacjami, które być może nieznacznie zwiększają moją wartość na rynku pracy, ale nie ubogacają mnie jako istoty ludzkiej.  Taki stan sprzyja mrocznym myślom, mroczne myśli zaś sprzyjają mrocznym wierszom:</p>
<p>(&#8230;) (7.3.2010)</p>
<p>Miałem kiedyś Anioła<br />
Lecz go doglądać<br />
Nie byłem w stanie zgoła</p>
<p>Byłem kiedyś kochany<br />
Lecz stan ten<br />
Niepielęgnowany<br />
Zbyt łatwo się zmienia<br />
Bo nie wystarczą westchnienia</p>
<p>Byłem kiedyś rozumny<br />
Wierzyłem że rozsądek<br />
Uchroni mnie od trumny</p>
<p>Byłem kiedyś gorliwy<br />
Teraz jestem tylko chciwy<br />
Wprawdzie nie na dobra materialne<br />
A na doznania<br />
Lecz to ciągle jest banalne</p>
<p>Miałem kiedyś nadzieję<br />
Teraz w głos się z niej śmieję<br />
Bo mrokiem jestem<br />
Niczym więcej<br />
Bez naiwności swej dziecięcej</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/not-a-man/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Shreds of hope</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 08:20:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[refleksje ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=409</guid>
		<description><![CDATA[Łatwość, z jaką otwieram się na ludzi, niejednokrotnie przysporzyła mi kłopotów. Cóż jednak mogę poradzić, jeśli czasem otwarcie się jest dla mnie jedynym sposobem na odzyskanie choćby pozorów spokoju? Rozmawiałem wczoraj o mniej lub bardziej intymnych dla mnie sprawach, począwszy od mojego pogłębiającego się szowinizmu, na tytułowych strzępkach nadziei kończąc. Choć ulga przyszła z czasem, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span lang="pl">Łatwość, z jaką otwieram się na ludzi, niejednokrotnie przysporzyła mi kłopotów. Cóż jednak mogę poradzić, jeśli czasem otwarcie się jest dla mnie jedynym sposobem na odzyskanie choćby pozorów spokoju? Rozmawiałem wczoraj o mniej lub bardziej intymnych dla mnie sprawach, począwszy od mojego pogłębiającego się szowinizmu, na tytułowych <em>strzępkach nadziei</em> kończąc. Choć ulga przyszła z czasem, najważniejsze, że w końcu przyszła. Dziękuję Czytelniczko <img src='http://ickam89.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span lang="pl">Pomyślałem sobie, że podobnie jak to zrobiłem w wypadku wiersza <em>Tirade of Lucifer&#8217;s Son</em>, warto pokusić się o tłumaczenie <em>Ugly truth</em>, zanim ktoś zrobi je gorzej ode mnie.</span></p>
<p><span lang="pl"><strong>Brzydka prawda</strong></span></p>
<p><span lang="pl">Łudziłem się że jestem ponad to<br />
Ale okazało się oczywistym<br />
Że jest jak jest<br />
Jestem niespełnioną obietnicą<br />
Czymś za czym tęsknisz<br />
Ale nigdy się za tym nie obejrzysz<br />
Jakbyś nie mogła nic zrobić żeby tego nie stracić</span></p>
<p><span lang="pl">Przeznaczone mi być zagubionym na zawsze<br />
Ponieważ ci którzy mogliby mnie odnaleźć<br />
Nie chcą tego zrobić<br />
Ci którzy może i by chcieli<br />
Nie mogą sobie na to pozwolić jednakże<br />
Moje życie wciąż trwa<br />
Chociaż nie ma sensu</span></p>
<p><span lang="pl">Niektórzy mówią zawsze jest nadzieja<br />
Ale kłamią z premedytacją<br />
Lub po prostu się mylą<br />
Nie sądzicie że widzę<br />
Na czym stoi świat</span></p>
<p><span lang="pl">Więc piszę te słowa<br />
Odnawiam stare rany<br />
Ale to jedyne potomstwo<br />
Jakie dane mi będzie przyzwać<br />
Prawda może być wyczerpująca<br />
Ale tylko ona nadal się liczy</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/shreds-of-hope/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tale about dying</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 11:17:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=399</guid>
		<description><![CDATA[Dawno nie pisałem w tak uduchowionym tonie, ale ostatnim filmem, który zbombardował mnie refleksjami, było Życie na podsłuchu. Kilka dni temu obejrzałem zaś Południe-Północ, określony przez mojego licealnego kolegę jako najlepszy polski film. Nie zamierzam wyrokować czy faktycznie jest on najlepszy, czy też nie. Jest on dobry, bo mimo obsadzenia rodzimych gwiazdeczek w głównych rolach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno nie pisałem w tak uduchowionym tonie, ale ostatnim filmem, który zbombardował mnie refleksjami, było <em>Życie na podsłuchu</em>. Kilka dni temu obejrzałem zaś <em>Południe-Północ</em>, określony przez mojego licealnego kolegę jako <em>najlepszy polski film</em>. Nie zamierzam wyrokować czy faktycznie jest on najlepszy, czy też nie. Jest on dobry, bo mimo obsadzenia rodzimych gwiazdeczek w głównych rolach (Szyc, Grochowska), udało się Łukaszowi Karwowskiemu opowiedzieć historię o dojrzewaniu do spokojnego umierania i roli miłości podczas godnego przechodzenia ostatecznego rozbratu ze światem.</p>
<p>Pod wpływem tego filmu powstał wiersz, chronologicznie pierwszy w tym roku. Co łączy autora z podmiotem lirycznym? Poszukiwanie tego, co w życiu ważne.</p>
<p><strong>O umieraniu opowieść</strong> (31.1.2010)</p>
<p>Jeśli jutro umrzeć przyjdzie<br />
Chcę dziś jeszcze poczuć tę miłość<br />
Może zgrzeszyłem<br />
A może tylko mi się śniło</p>
<p>Nie ważne kiedy umrę<br />
Nieistotne gdzie trafię<br />
Jeśli będę znał tylko swą parafię<br />
Nie poznam kochania<br />
Przez które ponoć On<br />
Nam siebie odsłania</p>
<p>Zbliż się do mnie<br />
I zbliżmy się razem do Niego<br />
Bo choć nie znam imienia<br />
Chcę znaleźć Jego<br />
Chcę znaleźć Go w Tobie<br />
Bym mógł zacząć szukać w sobie<br />
Gdy juź znajdziemy<br />
Błogo spoczniemy<br />
I się zjednoczymy<br />
Ze sobą nawzajem<br />
Tak jak z całym światem</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/tale-about-dying/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ugly truth</title>
		<link>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/</link>
		<comments>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 13:50:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Mackiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[english]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ickam89.com/?p=402</guid>
		<description><![CDATA[Nie będzie o komedyjce z udziałem pięknej pani Heigl. Będzie za to po angielsku i, jak na mnie, dosyć mrocznie. Takie to utwory powstają z poczucia niepotrzebności (Boże, cóż za słowotwórstwo -_- ), przy wtórze anielsko, acz smutno śpiewającej Amy Lee:
Ugly truth (3rd.Feb.&#8217;10)
I wished I was more than this
But it turned to be obvious
That it [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie będzie o komedyjce z udziałem pięknej pani Heigl. Będzie za to po angielsku i, jak na mnie, dosyć mrocznie. Takie to utwory powstają z poczucia niepotrzebności (Boże, cóż za słowotwórstwo -_- ), przy wtórze anielsko, acz smutno śpiewającej Amy Lee:</p>
<p><strong>Ugly truth</strong> (3rd.Feb.&#8217;10)</p>
<p>I wished I was more than this<br />
But it turned to be obvious<br />
That it is how it is<br />
I am an unfulfilled promise<br />
Something that you miss<br />
But you will never look back at it<br />
As you could not help loosing it</p>
<p>I am destined to be lost forever<br />
Because those who could find me<br />
Are not willing to do it ever<br />
Those who might want to do so<br />
Cannot afford it though<br />
I am still living my life<br />
Which has no point</p>
<p>Some say: &#8220;there is always some hope&#8221;<br />
But they deliberately lie to me<br />
Or they are simply wrong<br />
Do not you think that I can see<br />
What the world&#8217;s foundation is?</p>
<p>So I am writing these words<br />
Renewing old wounds<br />
But they are only offspring<br />
I will summon to this world<br />
Truth may be exhausting<br />
But it is all that still counts</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ickam89.com/index.php/ugly-truth/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
