Czas mija mi zbyt szybko. Na tyle szybko, że czuję się odczłowieczony Jakby esencją i sensem mojego życia był pęd. Podążanie za informacjami, które być może nieznacznie zwiększają moją wartość na rynku pracy, ale nie ubogacają mnie jako istoty ludzkiej. Taki stan sprzyja mrocznym myślom, mroczne myśli zaś sprzyjają mrocznym wierszom:
(…) (7.3.2010)
Miałem kiedyś Anioła
Lecz go doglądać
Nie byłem w stanie zgoła
Byłem kiedyś kochany
Lecz stan ten
Niepielęgnowany
Zbyt łatwo się zmienia
Bo nie wystarczą westchnienia
Byłem kiedyś rozumny
Wierzyłem że rozsądek
Uchroni mnie od trumny
Byłem kiedyś gorliwy
Teraz jestem tylko chciwy
Wprawdzie nie na dobra materialne
A na doznania
Lecz to ciągle jest banalne
Miałem kiedyś nadzieję
Teraz w głos się z niej śmieję
Bo mrokiem jestem
Niczym więcej
Bez naiwności swej dziecięcej